Kategorie
Uncategorized

Spódnice damskie

Spódnice towarzyszą ludziom już od dawnych czasów, kiedy chroniły one człowieka przed chłodem i wiatrem, noszone przez kobiety jak i mężczyzn . Nie było podziału na kroje ze względu na płeć, wiek czy pozycję społeczną. Wykonywane ze słomy, trzciny i futer zwierząt miały spełniać swoją rolę, głównie ochronną. Spodnie także były noszone zarówno przez kobiety jak i mężczyzn głównie na bliskim wschodzie. Miało to związek z wygodą podróżowania i koczowniczym trybem życia ludów pasterskich, a nie z panującą moda. W starożytnym Rzymie, gdzie królowały tuniki, spodnie traktowane były początkowo jako element kultury barbarzyńskiej, dopiero w II w. p.n.e. przekonali się o wygodzie tego rozwiązania. Przez kolejne stulecia spodnie stały się charakterystyczną częścią męskiego ubioru, ułatwiające jazdę konną i walkę. Modę na nie zapoczątkowali rycerze, którzy nosili pod swoimi zbrojami obcisłe rajtuzy dla wygody. Garderoba kobieca natomiast składała się głównie z sukien, halek, gorsetów. Kobietom za noszenie spodni groziły surowe kary, min. przez taką nieobyczajność została spalona na stosie Joanna d’Arc. Spódnica jako oddzielna część garderoby pojawia się w średniowieczu, kiedy rozdzielono suknię na spódnicę i gorset, co dawało więcej możliwości w tworzeniu stroju, gdyż w tym okresie materiały były bardzo drogie. Rewolucje w garderobie kobiet przyniósł dopiero XIX wiek za sprawą walczących o prawa kobiet feministek. Kobiety zaczęły uprawiać sporty zarezerwowane wyłącznie dla mężczyzn – tenis, golf, jazda na rowerze, co za tym idzie domagały się garderoby zapewniającej im wygodę podczas uprawiania tychże sportów – spodni. Główną ich przedstawicielka była Amelia Jenks Bloomer – redaktorka czasopisma „The Lily”, w którym publikowała artykuły wzywające do zniesienia restrykcji w kobiecym ubiorze. Nawoływała do noszenia spodni, skrócenia spódnic i bielizny. Spódnice uległy skróceniu, stały się wąskie , plisowane za kolana, niektóre kobiety odważały się na nieco krótsze fasony.
Projektantką nowych elementów damskiej garderoby była Elizabeth Smith Miller, która opracowała model spódnic do kolan oraz damskich spodni. W 1851 roku Amelia Bloomer postanowiła raz na zawsze pożegnać się z długimi sukniami, których miejsce zajęły bufiaste pantalony, nazwane od jej nazwiska bloomersami. Na ten krok decydowały się tylko nieliczne, a w tym… Maria Skłodowska-Curie, która korzystała z nich podczas jazdy na rowerze. Za założenie ich groził zakaz wstępu do kościoła czy restauracji. Uznawano je jedynie, gdy stanowiły element stroju sportowego.
W latach 70 XIX w. spodnie propagowane były przez wybitną aktorkę paryskiej sceny Sarah Bernhardt, wcielająca się niejednokrotnie w główne role męskie. Spodnie były dla niej nie tylko teatralnym kostiumem, ale także elementem stroju codziennego. Jako aktorka nosiła je swobodnie na ulicach francuskiej stolicy, na co niestety nie mogły pozwolić sobie kobiety ją naśladujące, wystawione na uliczne kpiny. Akceptowane było tylko noszenie spodni przez kobiety przy okazjach sportowych wydarzeń, ale nie po mieście. W roku 1909, francuski projektant Paul Poiret, inspirując się kostiumami tancerzy z Ballets Russes, zaprojektował haremki–wygodne, szerokie spodnie z bufiastymi nogawkami zawiązanymi wstążką na wysokości kostki.
W latach 20 spódnice uległy skróceniu, stały się wąskie , plisowane za kolana. Pod koniec lat 20 zapanowała moda na kroje asymetryczne, krótsze z przodu lub z asymetrycznymi rogami, podkreślały kobiecą sylwetkę.
Wybuch pierwszej wojny światowej przyniósł zmiany. Spodnie damskie wyparły niepraktyczne w wojennej rzeczywistości suknie, kiedy kobiety przejęły pracę mężczyzn wysłanych na front. Po wojnie spodnie znów stały się elementem mody turystyczno-wypocznkowej. Znanymi miłośniczkami spodni były Coco Chanel, Marlena Dietrich, Katharine Hepburn, które nosiły je w codziennych stylizacjach, nie bojąc się opinii publicznej. Szczególną miłośniczką spodni była ostatnia z nich, Katharine Hepburn. Na co dzień ubierała się zawsze tak samo- w szerokie spodnie z wysokim stanem, męską koszulę i sznurowane buty na płaskim obcasie. Prywatnie w sukience wystąpiła tylko raz i to na własnym ślubie.
Lata 30.XX wieku przyniosły w Stanach Zjednoczonych wielki triumf dżinsów, które doczekały się pierwszych kobiecych modeli w roku 1935. Konsekwencje II wojny światowej wymusiły kolejną odzieżową rewolucję-zruinowana Europa została podbita przez jeansowe spodnie sprowadzone na tamtejszy rynek przez Stany Zjednoczone. Jeans spowodował, że spodnie zadomowiły się na dobre w damskiej garderobie i modzie. W latach 50 pojawiły się spodnie z wysokim stanem i wąskimi nogawkami do połowy łydki – Capri, fason wykreowany i nazwany na cześć siedziby domu mody włoskiego projektanta Emilio Pucci.
Lata 50 zawojowała rozkloszowana spódnica do połowy łydki. Ten nowy krój spódnicy zaprezentowany przez Chrisiana Diora noszony z dopasowanym żakietem tworzył tzw. New Look, który stał sie symbolem tamtych lat. Konkurencyjnym fasonem dla rozkloszowanego był ołówkowy krój spódnicy, podkreślający zmysłowość i kobiecość.
W latach 60 pojawiają się dzwony, damska wersja marynarskich spodni o rozszerzajacych się ku dołowi nogawkach, wykreowanych przez brytyjską kreatorkę mody Mary Quant. Dzwony stały się jednym ze znaków ruchu hippisowskiego. W 1964 roku francuski projektant André Courrèges zaprezentował wieczorowe spodnium, składające się z kamizelki i spodni. Wywołało to wiele kontrowersji, gdyż do tej pory spodnium było traktowane jako strój domowy i nocny.W tym samym roku Yves Saint Laurent zaprojektował pierwszy damski smoking. W tych latach powstała też spódniczka mini wprowadzona na ulice przez projektantkę Mary Quant. Spopularyzowana przez pierwszą supermodelkę Twiggy noszona była z wysokimi butami z winylu przez zamożne damy jak i sekretarki.
W latach 70, powstaje w Mediolanie dom mody Giorgio Armaniego, który z myślą o kobietach sukcesu piastujących kierownicze stanowiska specjalizuje się w szyciu damskich garniturów, składajacych się z eleganckich marynarek i spodni. Za to spódnice wracają do długości maxi, w hippisowskie wzory i falbany lub zamszowe, a nawet jeansowe o kroju A. Lata 80 silnym trendem stał się biznesowy look wpisujący się w ideę “power dressing” wąską elegancką spódnicą przed kolana wraz z żakietem z szerokimi ramionami.
Ważnym wydarzeniem w historii spodni był pokaz Alexandra McQueena z roku 1995, na którym zaprezentowano po raz pierwszy biodrówki – spodnie o bardzo obniżonej talii, stały się one modowym hitem lat 90. Potem przyszła moda na rurki, wysoki stan, powrót dzwonów, prostych jeansów i boyfriendów. Obecnie w modzie są spodnie z szeroką nogawką lub wiązane w pasie z wysokim stanem spodnie paper bag, także spodnie skórzane i dresowe z miekkich wygodnych tkanin pozwalające na niestandardowe stylizacje.
Natomiast spódnice lat 90 to najróżniejsze fasony: midi, mini, maxi, kopertowe, bombki, rozkloszowane, jak i ołówkowe. Obecnie najmodniejsze fasony to plisowane spódnice nie tylko klasyczne solejki do pół łydki ale także plisowane mini spódniczki np. ze skóry, skórzane i zamszowe także w wersji midi; tiulowe, falbaniaste, z koronką nawiązujące do stylu wiktoriańskiego oraz mini,midi,maxi w stylu boho.
Moda wciaż powraca do trendów minionych dekad dodając coś nowego, współczesnego zarówno w fasonach spodni jak i spódnic, wykorzystując ogromny wybór krojów, materiałów, wzorów. To co wybierzemy zależy od naszych preferencji i charakteru. Spodnie zrewolucjonizowały świat mody kobiecej i nadal są w nim obecne stanowiąc konkurencję dla spódnicy, będąc eleganckimi – spodnie na kant, pełnymi seksapilu – obcisłe jeansy,legginsy lub praktycznej wygody – bojówki.

Kategorie
Uncategorized

Kolory w modzie

Moda to nie tylko krój i wzornictwo, ale przede wszystkim kolor ubrań, które nosimy. W związku z tym szalenie istotny jest wybór kolorystyki noszonych ubrań w kontekście panujących trendów (sezonowej, najmodniejszej palety barw), jak i okoliczności założonej stylizacji oraz kolorystyki zastosowanych dodatków.

Najmodniejszymi kolorami w sezonach 2019 – 2020 były: classic blue, paprykowa czerwień, piaskowy beż, waniliowa ciepła i delikatna biel, denimowy błękit, brzoskwiniowy, miętowa zieleń, żelowy róż, intensywny pomarańcz, migdałowy brąz, trawiasta zieleń, leśna zieleń, żółć cheddar, czekoladowy brąz, mysia szarość oraz fuksja.

Kolor – classic blue inaczej „cerulean blue” to głęboki i mocno nasycony odcień niebieskiego, idealny do satynowych sukienek, bluzek i spodni oraz biurowych stylizacji. Świetnie wygląda w kompletnej stylizacji, ale dobrze komponuje się też z szarością, beżem czy czernią.

Paprykowa czerwień określana też „chilli pepper” jest kolorem nowym, poprzednio występował głównie w krwistej czy też burgundowej tonacji. Idealnie nadaje się do casualowych stylizacji jak też na wieczorowe okazje i przyjęcia w wersji garniturów czy sukienek. W każdej sytuacji dobrze współgra z czernią i szarością, ale w codziennych stylizacjach jest doskonałym uzupełnieniem dla takich kolorów jak denim, granat. Natomiast w połączeniu z butelkową zielenią i pomarańczem podkreśli szyk i elegancję stroju wizytowego i awangardowego.

Piaskowy beż w jasnych odcieniach piasku pustyni po ciemniejsze tonacje kawy z mlekiem i palonego karmelu podkreśla elegancję damskich płaszczy typu trencz, jak również casualowych spódnic i sukienek. Należy łączyć z dodatkami w żywym kolorze np.: ultrafiolecie czy też ognistym pomarańczu.

Waniliowa ciepła i delikatna biel to nowy modny kolor. Coraz częściej symbolizuje szlachetność, wyrafinowanie i elegancję. Zmienia również charakter casualowych stylizacji, ale najlepiej prezentuje się na sukienkach, falbaniastych swetrach i nowoczesnych formach ubrań. Współgra z wszystkimi odcieniami brązu, karmelem, śnieżną bielą jak i czernią.

Denimowy błękit inaczej „sprany jeans” w ostatnim czasie robi coraz większą furorę w sklepach sieciowych, głównie za sprawą świeżych i przewiewnych stylizacji wiosennej i letniej garderoby. To idealna baza dla pastelowych luźnych stylizacji jak i oficjalnych, do biura. Należy nosić z szarością, beżem lub czernią.

Brzoskwiniowy kolor lub inaczej „peach pink” kreowany jest przez projektantów mody jako romantyczny i odmładzający zarazem, emanuje szlachetnością, urokiem i delikatną tajemnicą. Jego barwa z pogranicza pomarańczu i pudrowego różu symbolizuje witalność i zdrowy blask. Zazwyczaj podkreśla szyk i elegancję damskich garniturów, garsonek oraz dopasowanych sukienek, ale chętnie wybierany jest też do stylizacji koktajlowych lub na randkę. W casualowych stylizacjach można śmiało łączyć z czerwienią czy brązem w różnych tonacjach. Sukienki koktajlowe, wieczorowe i studniówkowe można zestawiać z szykownym srebrem lub złotem. Intensywne kolory takie jak kobalt, fuksja czy szkarłat ożywią stylizacje i dodadzą charakteru.

Miętowa zieleń jest kolorem ciekawym, ale trudnym do utrzymania właściwej tonacji stylizacji. Jednak w końcowym efekcie jest bardzo efektowny zwłaszcza na tweedowe spódnice i spodnie, bluzki, sweterki oraz marynarki, zakładane na wiosnę czy też rodzinne przyjęcia. Najlepiej prezentuje się w połączeniu z beżem, szarością i bielą.

Żelowy róż inaczej „gelly pink” to jedna z wyróżniających się barw, zwracając uwagę odmieni każdą stylizację. Dobrze prezentuje się w total lookach jak i indywidualnie, w postaci marszczonych bluzek, ciepłych golfów oraz futer. Efekt końcowy zależy od fasonu i kolorystycznych dodatków, może być elegancko, ale i sportowo. Innym razem pastelowo i słodko, zaś innym wyraziście i z pazurem zwłaszcza, kiedy połączy się barwę z biskupim fioletem czy też jaskrawym kobaltem.

Intensywny pomarańcz to zdecydowana i wyrazista barwa, jest idealny dla osób, które chcą przykuwać uwagę. Idealny kolor na płaszcze, koszule, spódnice i garsonki dla osób odważnych, lubiących się wyróżniać. Jednak pomarańcz to też idealny dodatek w postaci butów czy torebki do ożywienia stylizacji w niebieskim, błękicie oraz beżu.

Migdałowy brąz to propozycja kolorystyczna na okres jesienno-zimowy. To ciepły kolor, który idealnie komponuje się ze skórzanymi i zamszowymi ubraniami oraz dodatkami. Ciągle na czasie, chętnie wykorzystywany na futra i kożuchy w stylu vintage. Elegancji i świeżości dodaje połączenie z dodatkami w kolorach fuksji i bieli, jednak nowoczesnego stylu i przytulności nadają kompozycje w połączeniu z kolorami niebieskim i miętowym.

Trawiasta zieleń to jeden z najmodniejszych kolorów 2020 roku. Jest to kolor powracający po latach. Kolor podkreśla elegancję sukienek, marynarek i spodni. Uniwersalny kolor świetnie komponuje się z czernią jak również karmelowym brązem.

Leśna zieleń to kolejny odcień modnego w 2020 roku koloru zielonego. To tzw. „choinkowa zieleń” bez pigmentu niebieskiego, mniej nasycona butelkowa zieleń. Kolorystyka króluje w stylizacjach militarnych, koszulach i szmizjerkach oraz na bojówkach. Podkreśla odwagę, siłę i witalność. Chętnie stosowany kolor zarówno na ubrania jak i buty czy też inne dodatki.

Żółć cheddar to urozmaicenie klasycznej żółci, kolor nawiązujący do charakterystycznego odcieniu sera cheddar. Uważany za symbol odwagi i śmiałości, znakomicie wygląda na ciepłych futrach, pasiastych sukienkach czy też obcisłych golfach z dodatkami w kolorach brązu, wanilii lub czerni.

Czekoladowy brąz to jeden z ulubionych kolorów projektantów mody w okresie jesienno-zimowym. Idealnie sprawdza się w total lookach jak i indywidualnych dodatkach stylizacji takich jak kozaki i torebki. Króluje w wydaniu zamszowym i skórzanym, bywa też na kaszmirowych swetrach czy futrach. Czekoladowy brąz najlepiej łączyć z kolorami w innej tonacji np. z chłodnymi kolorami. Idealnie prezentuje się też z kolorami zgaszonymi i lekko przybrudzonymi typu denimowy niebieski i brudny róż. Jednak najlepsze efekty daje połączenie go z mocnymi kolorami, takimi jak czerwień i pomarańcz.

Mysia szarość to dość dyskretny, komfortowy i neutralny kolor. Dlatego jest kolorem dość uniwersalnym na biurowe i codzienne stylizacje. Współgra zarówno z kraciastymi spódnicami i spodniami jak i sukienkami, swetrami, płaszczami, torebkami oraz butami. Kolor ze względu na swoją uniwersalność dobrze łączy się prawie ze wszystkimi kolorami. Należy uważać przy łączeniach szarości z brązem, taka stylizacja może okazać się zbyt przytłaczająca.

Fuksja to intensywny kolor z dużą domieszką fioletu. Jest zarazem zimny jak i wyrazisty, przez co nie każdy może sobie pozwolić na noszenie stylizacji o silnym charakterze. Fuksję można przełamać bladym różem lub bielą, co pozwoli stonować charakter stylizacji. Jest idealnym kolorem do przełamania czerni i granatu, jak również do ożywienia stonowanego beżu czy też bezpiecznej szarości.